Jasnowidze i wróżbici

Monarchia konstytucyjna jest chrześcijańskiem życiem państwowem doprowadzonem do doskonałości, król konstytucyjny, to prawdziwy król chrześcijański, to prawdziwa konsekwencya
zasady chrześcijańskiej. Burżuazya pragnie bezosobistego pana, bo też jest on całkiem przeduchowionym zjawem, jest przedstawicielem idei. Następnie społeczny liberalizm.
Prowadzi on dalej budowę Babelu. Zwalcza burżuazyę, ale tylko na to, żeby dalej rozwijać chrześcijaństwo.
Wolność, uzyskana przez liberalizm polityczny, była, jak już nadmieniono, wolnością od osób, od osobistego władztwa, od pana indywidualnego: nikomu nie wolno rozkazywać, jedno
tylko Prawo rozkazuje. Lecz jeżeli tam osoby stają na równi, to przecież różnią się między sobą co do własności.
A zatem, dodaje liberalizm społeczny, trzeba także znieść własność osobistą.
Nikomu nie wolno posiadać, tak samo jak nikomu nie wolno rozkazywać; podobnie jak tylko Prawo otrzymało moc rozkazu, tak niechaj tylko społeczeństwo otrzyma móc mienia.
Przed najwyższym tym władcą, przed jedynym tym dowódcą wszyscy jesteśmy równi, wszyscy jesteśmy równemi osobami, to znaczy zerami; przed najwyższym tym właścicielem wszyscy
jesteśmy równi, równymi hołyszami. Niechaj i własność stanie się bezosobistą, niechaj należy do społeczeństwa.
Taki jest "drugi rabunek dokonany na osobistości" w interesie "ludzkości". Odbiera się jednostce moc rozkazywania imienia; tamtą zabrało Prawo, to — społeczeństwo.
Nasza godność i istota nasza nie polega na tem, że jesteśmy obywatelami państwa, roboczość jest godnością naszą i naszą równością; a ponieważ robotnik wart jest swojej
nagrody, więc i nagroda niechaj będzie równa.
Burżuazya oswobodziła nas zatem od samowoli jednostek, ale ta samowola, która wynikała z przypadkowego ułożenia się stosunków, pozostała i nadal; a zatem należy zmienić te
stosunki i zaprowadzić porządek nowy. A ten porządek nowy znowu jest święty. Duch zwyciężył, przybrał inną formę, formę społeczeństwa.
W ten sposób raz jeszcze okrążono to koło zaczarowane.
<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 Nastepna>>