Jasnowidze i wróżbici

— od zwiedzania dziedzin rozlegających się dokoła popod progiem świadomości, — tych sił, które człowiekiem władają i życiem jego kierują, a których on sam przejrzeć nie
zdoła, których pojąć, ani określić nie umie. Psycholog stawia problem, w którym moralista może odnaleźć materyał dla owego na świat poglądu, np.
centralną dwoistość w szlachetnej naturze kobiecej ("Cruelleénigme"), centralną własność całej generacyi ("Un crime d'amour").
Rezultat, do którego dochodził zawsze, był ponury; ze wszystkiego, co dłonią swą ujmował, wydobywało się to samo wrażenie, bolesne i beznadziejne.
To stulecie, w którem ciekawość ostatnią jest i jedyną namiętnością, przywodzi Bourgetowi na pamięć człowieka, który raz w szpitalu wyciągnął z pod poduszki zwier-
ciadło, ażeby podczas zmiany okładów zobaczyć usta swoje rakiem przeżarte.
Bourget powoli doszedł do tego, że głównem jego zadaniem musi być rozpoznanie wielkiej choroby wieku, newrozy, pesymizmu, czy jak ją kto nazwać zechce; po tem rozpoznaniu zaś
właściwą istotą tego zjawiska czasu okazało się osłabienie woli (un affaiblissement de la volonté) i nadszarpanie energii moralnej (quelque chose d'atteint dans l'énergie morale).
My ludzie doby współczesnej nie mamy, jak wiek XVII, jakiegoś ogólnego credo, jednej kierownicy dla wszystkich sumień i jednej zasady dla wszystkich postępków; nie mamy nawet swej
siły przeczenia, którą w tak wybitnym stopniu posiadał wiek XVIII.
Do tego stopnia pomnożyliśmy punkty widzenia, tak dalece wysubtelniliśmy sposoby wyjaśnienia i tak cierpliwie szukaliśmy początków wszystkich doktryn — i równocześnie ich
uzasadnienia, że wreszcie doszliśmy do wiary, jakoby jeden duch prawdy krył się w najbardziej sprzecznych hypotezach o naturze ludzi i świata.
A że niema najwyższej hypotezy, któraby je wszystkie zespolić zdołała, więc rozpanoszyła się zupełna anarchia w dziedzinie intelektualnej, zupełny sceptycyzm, który nie ma
sobie równego w dziejach myśli ludzkiej.
<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 Nastepna>>