Jasnowidze i wróżbici

Był to więc umysł pojęty tylko jako broń, jako środek — mniej więcej tak samo jak u dziecka chytrość i upór — umysł pojęty jako rozum wszystko ogarniający.
Drugie stadyum wyzwolenia ducha nastało za Sokratesa.
Wprawdzie już dawno ogłoszono wszechmoc rozumu, ale serce pozostało i nadal w tej samej przyrodzie, która przez rozum pokonana została.
Sokrates wyzwolił i serce z niewoli, mówiąc, że nie na wiele się zda używanie rozumu w stosunku do rzeczy, trzeba równocześnie służyć rzeczy dobrej; innemi słowy, trzeba mieć
serce czyste, aby rozum zyskać mógł poważanie. Serce należy oczyścić, wychować, i to tak, aby wszystko świeckie "w proch się przed niem rozpadło".
Ta walka, rozpoczęta przez Sokratesa, kończy się dopiero z chwilą skonu starożytności.
Ostatni krok uczynili sceptycy; ze względu na serce sprawili oni tę samą "czystość" (pustkę), którą sofiści uzyskali już byli dla rozumu; a to w ten sposób, że oczyścili je z
wszelkiej treści i zawiedli do tego stanu, na którym już bić nie było dla czego, innemi słowy w ten sposób, że uczynili człowieka zupełnie obojętnym, "bezodnośnym" w stosunku do
doczesności, do świata.
Starożytność szukała przedewszystkiem sposobu, w jaki najlepiej urządzić sobie stosunek do świata, lub, jeżeli kto woli, szukała sposobu, w jaki najlepiej życie wykorzystać,
wykosztować; do tego bowiem zmierzała ostatecznie cała etyka stoików, zarówno jak epikurejczyków.
Dopiero jednak sceptycy zupełnie zerwali ze światem jako z rzeczą, nie mającą żadnego znaczenia; z całego życia pozostał więc jeden człowiek — człowiek, który poza własną
swoją istnością nie troszczy się wcale o życie. W ten sposób starożytność uporała się z światem rzeczy; z światem ducha poczyna się chrześcijaństwo.
Władztwo jego obejmuje już — z wielu przemianami — parę tysiącleci i trwa jeszcze dzisiaj.
<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 Nastepna>>