Jasnowidze i wróżbici

I zaledwie czyn został dokonany, już przejawia się nowy symptomat zwyrodnienia, który wcale nie świadczy o uczciwości chorego, podobnie jak jego zbrodnia nie świadczy o
nieuczciwości; chory pod wpływem nieokreślonego; nieprzezwyciężonego popędu sam się zdradza.
Jest to Nemezys — zgoda — ale niema mowy o odpowiedzialności, chyba, że ktoś koniecznie chce obstawać przy odpowiedzialności waryata.
Zresztą sam Poe postawił tę nowożytną teoryę w "The imp of the per verse".
Istnieją w duszy ludzkiej niektóre zdolności, niektóre najpierwotniejsze pobudki (prima mobilia) w formie zupełnie niezłożonych uczuć, a właśnie o nich zapomnieli zupełnie
frenologowie i ich poprzednicy, moraliści." Nie zważaliśmy na nie, nie znaliśmy ich wcale wskutek najzwyklejszej arogancyi rozumu.
Zmysły nasze nie chciały uznać ich istnienia, my sami nie dopuszczaliśmy tego, bo czujemy w sobie potrzebę ufności i wiary; wiary w objawienie czy w kabałę *) — to na jedno
wychodzi. Myśl o tem nigdy nie zawitała nam do głowy, bo była czemś zupełnie zbytecznem. Nie mogliśmy odnaleźć motywu dla popędu. Nie mogliśmy uznać jego konieczności.
Nie pojęlibyśmy niczego, chociażby pojęcie owego primum mobile nieustannie się nam narzucało; nie zdołalibyśmy zrozumieć, w jaki sposób ten popęd miałby się przyczynić do
posunięcia naprzód dążności ludzkich, doczesnych lub wiecznych".
"A jednak", powiada dalej Poe, "należałoby się przekonać, że zasadniczy i wrodzony pierwiastek ludzkiego działania jest czemś paradoksalnem, co w braku innego charakterystycznego
miana możnaby nazwać przewrotnością (perve sité). W tem znaczeniu, w jakiem je pojmuję, jest ono istotnie pobudką bez przyczyny, nieumotywowanym motywem.
Pod jego wpływem działamy bez widocznego zamiaru". Dla objaśnienia swej myśli przytacza Poe kilka wypadków, które są odpowiednikami wyżej streszczonych opowiadań.
Poeta amerykański wyprzedził swoją jasną intuicyą nowoczesną psychopatologię.
<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 Nastepna>>