Jasnowidze i wróżbici

Symptomy są różnorodne i występują bądź sporadycznie, bądź gromadnie, w mniejszej lub większej ilości, ale wszystkie należy uważać za latorośle tego samego pnia: wszystkie
rozgałęziają się na tle temperamentu zwyrodnienia.
Typ zwyrodniały ma rozmaite odmiany; ale od idyotyzmu aż do zwyrodnienia etycznego (moralinsanity), nie pozbawionego czasem nawet wielkiej inteligencyi, można wykryć wspólność cech
symptomatycznych. Zwyrodniały jest chorym.
We wszystkiem idzie za odziedziczoną predyspozycyą, nie może działać w inny sposób, popełnia dziwactwa i zbrodnie z tą samą koniecznością, z jaką części jego ciała zbudowane
są asymetrycznie.
Wszelkie rozprawy, broniące wolnej woli, nie mogą się mierzyć z anatomicznym faktem, że pewna przewaga lub pewien brak tej lub owej części mózgu stanowi o przewadze refleksyjnej
myśli, albo instynktownego działania.
W ogólności można powiedzieć, że każda występna lub nienaturalna skłonność, o ile nie da się wyjaśnić fatalnym wpływem środowiska społecznego lub rodzinnego, jest
nieomylnem świadectwem zwyrodnienia. Szaleniec, okazujący objawy zboczenia na tle etycznem, psychopata seksualny, urodzony zbrodniarz — wszyscy należą do rodziny zwyrodniałych.
Być może, że cechy zwyrodnienia są zabytkami atawistycznymi.
Zasadniczy bowiem typ urodzonego zbrodniarza (criminelné), obłąkanego w sferze moralności (moralinsane) epileptyka, człowieka przedhistorycznego i niektórych ras półdzikich jest
ten sam...
Typ ten błąka się wśród naszej cywilizacyi niby upiór z czasów barbarzyńskich, a człowiek, naznaczony jego piętnem, jest jakby zwierzęciem, które pochodzi wprawdzie od
przodków dawno oswojonych, ale które nagle popada w nieokiełzanie, właściwe pierwotnemu dzikiemu stanowi. (H.
Saury: "Etude clinique sur la folie héréditaire", (les digénérés; Lombroso: "Człowiek zbrodniarz").
Na tem, pobieżnie nakreślonem, tle nowoczesnych badań spróbuję teraz odtworzyć postacie Poego. Muszę jednak poprzestać na kilku typowych przykładach.
"William Wilson" jest jedną z najbardziej znanych nowel Poego.
<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 Nastepna>>