Jasnowidze i wróżbici

Ale z największem zamiłowaniem odtwarza Poe ów połowiczny stan między życiem i śmiercią, stan, w którym mieniące się światła dnia życia plątają się dziwnie z mrocznymi
cieniami śmierci.
Przeczytajmy fantazyę "Monus and Una", ową rozmowę dwojga kochanków po śmierci, a odnajdziemy w niej pogląd Novalisa na śmierć i życie, które są dla niego tylko pojęciami
względnemi: śmierć jest tylko szczególną formą życia, której cechą charakte-
rystyczną jest niezmiernie wyostrzone spotęgowanie zmysłów, jakby pod wpływem opium.
I tutaj Poe styka się z romantykami niemieckimi, burząc wszelkie przyjęte przeciwieństwa — między snem a jawą, między życiem a śmiercią, między abstrakcyą a przejawem
konkretnym.
Styka się z nimi także w swojej psychologii w krytyce sztuki.
"The system of doctor Jarr and professor Ferther" jest nowelą, ułożoną na wzór "chińskich pudełeczek", których szczególnie używał Tieck.
(Jest to opis odwiedzin w domu obłąkanych, którego naczelnik, sam waryat, uknuł z towarzyszami niedoli spisek na dozorców, zamknął ich w celach i teraz leczy ich według własnego
systemu, przyczem obchodzi się ze zwiedzającymi z wyszukaną grzecznością).
A jeżeli Poe w swej "Filozofii twórczości" szeroko zdaje sprawę z tego, jak ułożył nieśmiertelny swój poemat o "Kruku", dlaczego prawie wyłącznie użył głoski o i dlaczego
kruk zdawał mu się odpowiedniejszym od papugi — jeżeli w ten sposób miażdży doszczętnie złudzenie czytelnika, rozkładając przed nim prozaiczny mechanizm tworu artystycznego —
to czyż w tem nie widać wyraźnego pendant dla romantycznej ironii ?
Poemat "Dzwony", w którym poeta stara się oddać rozmaite dźwięki dzwonów srebrnych, złotych, miedzianych i spiżowych za pomocą asocyacyi tonów, ma wiele odpowiednich, miejsc w
romantycznej poezyi niemieckiej.
Scharakteryzowałem wyżej psychologię tej poezyi.
<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 Nastepna>>