Jasnowidze i wróżbici

Człowiek, olśniony tym wzrokiem, traci wolę i zdaje się na łaskę i niełaskę widmom, idzie wszędzie i nie wzdrygnie się nawet przed wstrętną, odrażającą kąpielą z ciepłej
krwi. Jako psycholog, jest Poe zarazem mistykiem i subtelnym analitykiem. Z zamiłowaniem opisuje objawy zboczenia i zwyrodnienia, oraz momenty wahania się między życiem a śmiercią.
Jest cały szereg akcyi psychicznych, które stoją na granicy między wrażeniem a myślą; trwają one cząstkę sekundy, a w języku ludzkim niema słów na ich określenie.
Przesuwają się przez duszę jak cień chmury przez łąkę. Poe stara się utrwalić znikomą ich istotę słowami: psychiczne wrażenia (psychical i mpressions).
To dziwne kwiecie, złożone z najbardziej nieziemskich pierwiastków, wyrasta na granicznej linii między snem a jawą. Pokrewnym jemu jest stan przejściowy między życiem a śmiercią.
Poe z zamiłowaniem analizuje ten stan.
Wielekroć opisuje w swoich nowelach śmierć pozorną, sen hypnotyczny, napady epilepsyi, we wszystkich fazach, od pierwszych syptomatów aż do oprzytomnienia chorego.
Jako badacz stanów psychicznych, godzien stanąć obok największych analityków nowoczesnych, obok braci Goncourt'ów, Bourget'a i Dostojewskiego.
Tematem tym zajmuje się w "Przedwczesnym pogrzebie". W noweli "The facts in the case of Mr.
Valdemar" opisuje, jak z pomocą hypnozy można w umierającym na długi czas zatrzymać wygasające życie; zahipnotyzowany ma świadomość odbywającego się nieprzerwanie w jego
organizmie rozkładu i w chwili obudzenia ze snu rozpada się w cuchnącą, bezkształtną masę.
W noweli "The pit and the pendulum" opisuje, jak heretyk, wzięty na tortury, traci przytomność.
Na wielu stronicach kreśli opis momentu, w którym przytomność zwolna zaczyna powracać, rozdrabnia tę chwilę na cząsteczki, wyprowadza jeden objaw z drugiego, zatrzymuje się przy
każdym odcieniu, z którego znowu wytryska cała tęcza, słowem patrzymy jakby na zawiły rachunek, pełen zawrotnych, niepochwytnych subtelności.
<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 Nastepna>>